Zdrowie na budowie!

Jednym z kluczowych elementów podczas uprawy winorośli jest budowa rusztowania wsporczego. Możemy, jeśli dysponujemy odpowiednimi funduszami, już podczas sadzenia winnicy rozpocząć stawianie słupków. W praktyce jednak drobni winiarze, tacy jak my, odkładają tę decyzję w czasie.

IMG_20190728_202758_535

Foto: archiwum własne; tak prezentowała się na początku sierpnia nasza uporządkowana winnica.

 

W pierwszych dwóch latach wzrostu krzewów można stosować tymczasowe podpory, w naszym przypadku były to tyczki bambusowe o długości 180 cm, które z powodzeniem wytrzymały początkowe trzy lata uprawy. Droższe, ale bardziej trwałe, są tyczki z włókna szklanego. Jednak tego typu podpory są za krótkie i przy ich zastosowaniu budowę właściwego rusztowania należy rozpocząć wiosną w drugim roku po posadzeniu krzewów.

IMG_20190714_143005_219

Foto: archiwum własne; widok jednego z rzędów.

Od trzeciego roku prowadzenia winnicy konieczne jest już posiadanie konstrukcji ze słupków i drutów oraz właściwe rozpięcie na niej winorośli. Wybierając materiał, z którego będzie wykonane końcowe rusztowanie powinniśmy kierować się zarówno jego praktycznością, jak i względami estetycznymi. Tradycyjny wygląd winnicy z pewnością zapewnią słupki drewniane, z tym że należałoby do budowy użyć drewna akacjowego, które jest stosunkowo trwałe, ale jednocześnie kosztowne. Na takie rozwiązanie często decydują się winiarze pragnący prowadzić w przyszłości działalność enoturystyczną. Wysoką trwałość zapewniają słupki ze zbrojonego betonu, niestety nie wyglądają zbyt atrakcyjnie. My zdecydowaliśmy się na użycie specjalnie wyprofilowanych, lekkich słupków metalowych. Mają one tę zaletę, że na ich powierzchni, w odpowiednich miejscach, znajdują się otwory, w których umieszczamy druty nośne i pomocnicze. Druty pomocnicze znajdujące się w otworach po bokach słupków możemy swobodnie przemieszczać w trakcie sezonu wegetacyjnego i ustawiać na odpowiedniej wysokości.

IMG_20190714_143005_216

Foto: archiwum własne; otwory po bokach słupków umożliwiają przenoszenie drutów.

Słupki skrajne powinny być osadzone w ziemi głębiej od przelotowych (wkopane na min. 80 cm) i dodatkowo zabezpieczone albo podpórką umieszczoną wewnątrz rzędu, albo wzmocnione od zewnętrznej strony odciągiem z drutu. My wybraliśmy drugą opcję i zastosowaliśmy bardzo trwałe złączki Gripple GPACK 3, które sprzedawane są w postaci gotowych zestawów kotwiących, zawierających drucianą linkę zakończoną pętlą oraz złączkę Gripple pozwalającą na regulację naprężenia. Słupki przelotowe zakopujemy w ziemi na min. 60 cm, najczęściej w odstępach co 5 m.

20190706_121128

Foto: archiwum własne; napinacz do drutu.

Druty rozciągnięte pomiędzy słupkami stanowią podporę dla części naziemnych winorośli. Powinny być zabezpieczone antykorozyjnie. Ilość i grubość poszczególnych drutów zależy od typu rusztowania (oraz od formy prowadzenia winorośli, jaką wybraliśmy). Swoje krzewy prowadzimy na średniej wysokości pniu w formie Guyota (i różnych jej wariacjach), dlatego zastosowaliśmy jeden drut nośny o średnicy 3 mm na wysokości 70 cm oraz cztery pary drutów pomocniczych o średnicy 2 mm zawieszone na wysokościach: 80 cm, 110 cm, 140 cm oraz 170 cm. Akcesoria do budowy rusztowania kupowaliśmy w dwóch sklepach: Euro-Win oraz Marxam Enology.

60482113_2346589518697775_8656338978284240896_n

Foto: archiwum własne; w drodze do Jasła.

Euro-Win znajduje się w Jaśle i tam też osobiście udaliśmy się po odbiór słupków skrajnych, pomocniczych, grzybków, łańcuszków, drutów, kotw i napinaczy. Bardzo miło wspominamy tę wizytę i pracowników sklepu. Część słupków oraz Gripple GPACK 3 zakupiliśmy z kolei w Marxam Enology, który ma swoją siedzibę w Krakowie. Tutaj ogromne brawa dla Pani Natalii, z którą wszystko można załatwić sprawnie i która niestrudzenie odpowiada na miliony e-maili.

IMG_20191012_175742_924

Foto: archiwum własne; po październikowym przymrozku krzewy straciły prawie wszystkie liście.

Budowa konstrukcji, rozciągnięcie drutów oraz przypięcie winorośli zajęło nam dwie soboty, ale satysfakcja, że wszystko to zrobiliśmy sami jest bezcenna.

IMG_20191019_180538_404

Foto: archiwum własne; nasze pierwsze wino białe – seyval blanc.

 

Więcej informacji znajdziecie tu:

  1. Myśliwiec R., Uprawa winorośli, Powszechne Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, Warszawa 2013
  2. Myśliwiec R., Wawro E. red., Winorośl i wino. Wiedza i praktyka, część 1, Fundacja Na Rzecz Rozwoju i Promocji Winiarstwa, GALICJA VITIS

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s